#221
25 marca 2025
Zgodnie z prośbą brata wpuściłem ją do mieszkania i odpaliłem Netflixa, Michalina od razu puściła jakieś pierdoły typu Dziewczyny z Dubaju, było to wtedy hitem. No i tak siedzieliśmy w oczekiwaniu na mojego brata, Michalina przynajmniej przez większość filmu nie gadała, lecz w tym filmie wiadomo, czasem były ostrzejsze sceny, które potrafiły mnie oderwać od ekranu przeglądanego telefonu.
Michalina w pewnej chwili podskoczyła na kanapie, łapiąc się za cycki i komentując cycki jakiejś aktorki. Mówiła z zazdrością, że też marzy o silikonowych, pożaliła się, że mój brat nie chce jej dołożyć do takiej operacji, a z pewnością miałby z tego radość. Lekko mi się włos zjerzył, skomentowałem to krótkim, przecież te twoje nie są złe... I nagle ciach prach Michalina podwija bluzkę i moim oczom ukazują się dwa średniej wielkości stojące bimbałki. Doskoczyła do mojego fotela z piskiem "no zobacz, mało sprężyste, a te silikonowe są takie twarde na pewno", nalegała żebym dotknął, nie wiem jak nie wiem, kiedy a już tarmosiłem jej cycki, a w moich spodniach ogień. Chwilę zajęło mi to, powiedziałem, że są super, zawiedziona Michalina rzuciła tylko "jak tak uważacie..." I jakby nigdy nic podwinęła bluzkę i przewinęła film w kadr, który przegapiła. Tak siedzimy, Michalina w ogóle nie przejęta, ja nieco zawstydzony. Zacząłem drążyć temat, co się przed chwilą wydarzyło, od słowa do słowa Michalina stwierdziła, że jeśli mam potrzebę, to może mi chętnie obciągnąć, przecież to nie jest zdrada, a jak mam się tu i teraz męczyć i nie oglądać filmu to ona chętnie mi ulży. Niestety jakiś wewnętrzny moralniak nie przystał na tę jej propozycje, po chwili zwinąłem się do łazienki, żeby zwieńczyć to podniecenie, z jakim się zmagałem w salonie i po prostu zwalić konia do wspomnień tego wydarzenia. Po wszystkim poszedłem do swojego pokoju i jeszcze drugi raz fantazjowałem o tym, co mogło się wydarzyć. Kilka dni biłem się z myślami, żeby powiedzieć o tym bratu i w końcu się odważyłem. A w zamian usłyszałem, że mogłem skorzystać i nie miałby nic przeciwko, tylko jeden warunek jest taki, nie chce nic o tym wiedzieć. Michalina podobno non stop ma takie akcje, a bracik serio nie traktuje jej poważnie. A mogłem skorzystać... Teraz muszę polować na jakiś dogodny moment na zrealizowanie moich fantazji.
Komentarze (0)
brak komentarzy