Mieszkam na osiedlu lustrzanych domków wielorodzinnych, które są umiejscowione w niedalekiej odległości od siebie. Podczas porządków w domu znalazłam lornetkę, którą po wyprowadzce zostawił mój już były chłopak. Chciałam przetestować znalezisko i udałam się do najbliższego okna. Niestety lub stety widok z mojego okna to okna pobliskiego budynku. Tak plądrując wzrokiem zanurzonym w lornetkę, dostrzegłam mieszkanie w prawie jednakowej linii, w którym nie ma firan i zasłon, jedynie rolety, które są w większości odsłonięte. Naprzeciw okna było łóżko a na łóżku mężczyzna wykonujące jakieś ruchy w okolicy krocza. Postanowiłam poprawić ostrość i dokładnie się temu przyjrzeć, moim oczom ukazał się cudowny widok chłopaka masturbującego się, prawdopodobnie patrzył w jakiś ekran w pomieszczeniu. Ten widok tak bardzo mnie podniecił, że od kilku tygodni wręcz poluje na takie sytuacje i w różnych porach dnia czaje się z lornetką, żeby go podglądać. Z własnych obserwacji wiem, że prawie codziennie zabawia się swoim kutaskiem i również w tym czasie ja postanawiam sobie sprawić palcówkę. Bardzo nakręca mnie ta sytuacja i czuję mega ochotę, żeby sprawić mu rozkosz. Chcę dać mu jakieś subtelne znaki, że moglibyśmy się razem zabawić. Z moich obserwacji wynika, że mieszka również sam, idealnie! Ostatnio wpadłam na pomysł, zrobienia sobie jakiś nagich fotek podczas masturbacji i włożenia mu do skrzynki z jakimś dopiskiem sugerującym nawiązanie kontaktu. Byłam nawet na rekonesansie w tym budynku, żeby zobaczyć rozmieszczenie numeracji mieszkań. Jest takie samo jak u mnie, więc pomyłka nie wchodzi w grę. Również mam niespożytą ochotę podczas podglądania go na ubranie się i np. pójście i zapukanie mu do drzwi i wręcz odegrania sceny niczym z filmu porno, gdzie pokazuje mu, że nic nie mam pod płaszczykiem i że niby rzucamy się na siebie i dziko pieprzymy – tak wiem, za daleko moja wyobraźnia już podąża.
Nie chcę go do siebie zrazić, ale podglądanie go tak bardzo mnie podnieca, że moja własna masturbacja mi nie wystarcza. W mojej głowie przyjęłam scenariusz, że jest to biedny mężczyzna z codziennymi potrzebami, długa masturbacja w moich oczach świadczy o nudzie i rutynie i nagle pojawiam się JA! Która chętnie zaspokoi jego potrzeby a przy okazji swoje. Jestem tak nakręcona na tego faceta, który nawet nie wie o moim istnieniu, że moja cipka zaraz eksploduje. Zdaje sobie sprawę, że muszę działać, ale boje się spalić pierwsze podejście. Co radzicie? 🧐
Komentarze (5)
XYZ · 18 marca 2025
Zostawienie zdjęć w skrzynce spłoszy go. Zacznij od krótkiego listu ze starannym doborem słów. Jak nie wyjdzie za pierwszym razem, lepiej odpuść
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Anonimowy Odrobinę · 19 marca 2025
...w sumie to jeśli ktoś jest nieco odważniejszy to tylko pozazdrościć takiej sąsiadki, sam chciał bym być podglądany i kto wie, jeśli sąsiadka była by odważniejsza to mogło by być ciekawie ...ale jaki jest ten chłopak nie mam pojęcia więc lepiej działać "spokojnie" żeby go nie wystraszyć 🙂
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Anonim · 19 marca 2025
Bardzo ciekawa sytuacja! Zalecałbym jak poprzednicy lekką ostrożność i delikatność, tak by go nie wystraszyć i zawstydzić ;-) czekam na dalszy rozwój sytuacji i relację z wydarzeń!
Życzę powodzenia!
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Paweł · 21 marca 2025
"W domach z betonu..." Martyny Jakubowicz na CD w kopercie.
Reszty niech się domyśli 😁
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
XES · 26 marca 2025
Ciekawa sytuacja, czekamy na rozwój wydarzeń 😉
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?