Elektryk

podbrzoząpisane podbrzoząpisane

19 lutego 2021

Raz pewien elektryk, był bardzo ciekawy,
Jak się mają pewne, damsko-męskie sprawy?
Konkretnie kobieta, jaki opór stawia?
Kiedy obcy facet na sex ją namawia.
I czy jego prośby, i ich natężenie,
Na wynik badania, będą mieć znaczenie?
Czy u niej napięcie wprost proporcjonalnie
Wzrośnie, gdy namawiać będzie ją nachalnie?
I jakie są tego plusy i minusy,
Zgadzać się czasami na takie pokusy?
Wybrał się więc w miasto, by szukać ofiary,
Do swego badania, a że nie był stary,
Pomyślał, że szybko złapie w swoje sieci,
Taką co na widok jego się podnieci.
Lecz pomimo starań miał problem niestety,
Bo spotykał tylko wciąż takie kobiety,
Które mu z natury się nie podobały,
Bo, gdy chodzi o gust, to był raczej stały.
Kiedy więc na drodze zobaczył dziewczynę,
Na sam widok, której poczuł w ustach ślinę.
Ruszył w jej kierunku z uśmiechem na twarzy,
Od razu jej mówiąc, co mu się z nią marzy.
W dodatku, by krócej mu się opierała,
Wyciągnął ze spodni intymną część ciała.
Myśląc, że gdy ujrzy jego przyrodzenie,
Poczuje ochotę na marzeń spełnienie.
Żeby go jak wtyczkę, rozumiecie sami!
Włożyć w swoje gniazdko pomiędzy udami.
Ale dosyć szybko usłyszał odmowę,
Bo miała napięcie, to przedmiesiączkowe.
A je wyraziła przez mocne kopnięcie,
Aż w swym kroczu poczuł wysokie napięcie.
Po czym się przewrócił. I szybko nie wstanie,
Bo mu przy tym siadło całkiem zasilane.
Z takim swe zakończył badanie wynikiem,
Że już nic nie zmierzy, dziś swoim miernikiem.
I w najbliższym czasie, czym też jest zmartwiony,
Będzie on od sex-u, raczej uziemiony.

Na koniec jest morał lub bardziej przesłanie:
Lepsze prądem stałym, żony zasilane.
A gdy nie ma żony, choć to brzmi niezręcznie,
To się można zawsze podładować ręcznie.
Niż z obcą kobietą spełniać swe marzenia,
Ryzykując prądem zmiennym porażenia.
Bo chociaż przysłowie co do elektryka,
Mówi, że właściwie to go prąd nie tyka.
To może się zdarzyć, że nie prąd mój Boże,
A z dużą energią, też go kopnąć może.

Jak Ci się podobało?

7
1
Podziel się ze znajomymi

Komentarze (0)

brak komentarzy

Więcej poezji:

Gdy śpisz

Tejot

Srebrny dotyk nienachalnie odkrywa tajemnicę. Rydwanem czasu przemierza aksamitne równiny, krągłe wzgórza, w drodze ku źródłu namiętności. Oddając hołd zmysłowemu pięknu, igra rozkosznie po pełnym wdzięku alabastrze. Więżąc mnie w pragnieniu, w zachwycie, na zawsze.

24 marca 2025

Poranki

Tejot

Codziennie chłonę misterium pospiesznych poranków. Znad kubka kawy podziwiam spektakl burzy niesfornych włosów do wtóru opadającego muślinu. Czekam pierwszego uśmiechu – wspomnienia nocy, obietnicy wieczoru. Niestety okrutny czas pozwala jedynie profanować twego ciała świętość nienajczystszymi myślami.

28 lutego 2025

„Poławiacz pereł”

Sethos888

To jest to, to jest smak raju zwiedzać ustami ciała Twego szlak. Od smukłej szyi, przez pagórki miłości, aż do pachnących równin słodkiego łona. Zbliżając zaś się do cudnego kwiatu, zmieniam się w poławiacza pereł. Delikatnie rozchylając znalezioną muszelkę, staram się odnaleźć perłę rozkoszy, abyś Ty także mogła osiągnąć niebo...

14 lutego 2025
pokątne opowiadania erotyczne
Witamy na Pokatne.pl

Serwis zawiera treści o charakterze erotycznym, przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich.
Decydując się na wejście na strony serwisu Pokatne.pl potwierdzasz, że jesteś osobą pełnoletnią.

Pliki cookies i polityka prywatności

Zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies.
Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze mnie ze stron internetowej lub serwisów oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych i w celach analitycznych.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w regulaminie serwisu.