Forum

Wspólne pisanie
Cześć,
jestem tu od niedawna, ale chyba zostanę na dłużej.

Pomyślałem, że fajną zabawą byłoby pisanie wspólnego opowiadania. Ja jedną część, ktoś kolejną, ktoś kolejną, ktoś kolejną. Kiedy kolejka się skończy to od nowa. Mogłaby wyjść z tego naprawdę ciekawa historia.

Czy jest ktoś zainteresowany?
może brzmieć dobrze, ale zależy o czym ma być
Myślę, że właśnie to o czym będzie wyjdzie w praniu.
Sądzę że można to zorganizować tak - grupa wspólnie umawia się co do bohaterki ( to daje opcje do pisania w opcjach zarówno hetero jak i bi) - kim jest, jak wygląda, jak ma na imię, i tak dalęęę. Ustala się też otoczenie w jakim bohaterka funkcjonuje - czy jest to jakieś autorskie universum, czy może dziewczyna z miasta, i t p. Dobrze byłoby żeby bohaterka miała zawód lub pasję która umożliwia jej podróżowanie i poznawanie różnych ludzi (lub nieludzi, jeśli np wyborem będzie coś z pogranicza fantasy, lub Sience fiction). Ustala się minimalną i maksymalną długość rozdziału, i hajda - każdy może stworzyć swój własny rozdział przygód naszej gwiazdy, Myślę, że Marc mógłby wprowadzić taką opcję wspólnej serii dla kilku autorów, aby ułatwić życie zdecydowanym. Rozdziały mogą - ale nie muszą - być ze sobą powiązane.
Jedno zdanie na dobę? Hm, takie opowiadanie powstawałoby z pięć lat🙂
Dopisywanie jednego zdanie przez kolejnego autora mija się z celem. Z wielu powodów, o których chyba nie warto wspominać.
Ogólnie jest to kwestia nierealna, gdyż grupowe opowiadanie z udziałem powiedzmy, dziesięciu autorów... To jest dziesięć różnych wizji i setki momentów, gdy kolejny autor widzi, że opowiadanie idzie nie w tą stronę, w którą chciałby by poszło.
Aczkolwiek jakieś duety, czy ewentualnie tercety, wyglądałyby już dużo lepiej. Pod warunkiem, że takie osoby czują pewien klimat porozumienia i wiedzą co chcą osiągnąć.
Sam chętnie popisałbym z kimś, tylko, że powód jest inny. Mam dość sporo pomysłów związanych z moimi bohaterami ale nie potrafię ich ukończyć (z ogólnego powodu braków w fabułach, itp), więc przydałby się ktoś, kto by coś podrzucił, jakiś motyw, jakieś rozwiązanie i dałby mi w ten sposób kopa mobilizującego.
Natomiast samemu byłoby mi się ciężko odnaleźć w wizjach innych autorów. Może niekoniecznie we wszystkich przypadkach, bo pewnie jakiś pomysł mógłby mnie zainteresować, ale w większości.
Falanga Jons, to jest ciekawy pomysł. Opowiadanie napisane w duecie. Nie mam pojęcia jak się to robi ale tak właśnie piszą Kyrcz i Cichowlas... to oczywiście horrory. To może być interesujące
A mnie coraz bardziej podoba się pomysł wspólnej serii.
Wyobraźmy sobie, mamy bohaterkę, uzgodniliśmy już jej wiek, wygląd, pracę, i charakter. Paweł na wstępie wikła ją w romans z szefem ( tak sobie przykładowo rzucam), po czym wkracza Falanga, który ją z romansu wywikłuje i pakuje w następny związek/przygodę, następnie Man in Black funduje jej wakacje z dreszczykiem w nawiedzonym domu/wiosce/ośrodku wczasowym, ja dla relaksu wpuszczam ją w trójkącik na weekend, a po wszystkim wkracza Paty, która funduje jej lesbijską historię miłosną. A potem bawimy się dalej 🙂
Czy dla dobra sprawy, jesteś w stanie poświęcić się i przyjąć rolę kozła ofiarnego i zająć miejsce głównej bohaterki?🙂
Dlaczego ja mam odsunąć ją od jednego faceta i rzucić drugiemu? Czy tak odbierasz moją specjalizację erotyczną?
Ja mogę opisać mecz piłkarski w jej wykonaniu🙂.
A poza tym ja umiem pisać tylko o jednej pani, pisanie o innych już mi nie wychodzi.
A dlaczego ja??? Why, why me???

Falanga, czas poszerzyć horyzonty!
Z tym odsuwaniem od jednego i rzucaniem drugiemu to tak sobie rzuciłam przykładowo 😛
No to poszerzamy. I wyrzucamy piękną Mary, zastępując...

??? (imię dowolne, byle nie Kasia, Basia, Gosia, Mariola, Marzena, Iwona, Kinga, Dorota, Agata, nie wspominając o różnych Dżeskiach, czy jeszcze tam). Lat 18, piękna (a przynajmniej dość ładna) raczej wysoka (175-178 cm) i tak samo raczej szczupła blondynka. Ubiera się zwyczajnie w jeansy, buty sportowe, nie dba o makijaż, aktualną modę.

Właśnie zalicza pierwszy sezon w seniorskiej kadrze piłkarskiej swojego trzecioligowego klubu. Gra na lewej obronie. Imponuje potężnym strzałem z lewej nogi i uwielbia wykonywać wślizgi. Nieobca jej jest także twarda walka bark w bark, jak i pojedynki w walce o górne piłki. Stara się grać jak nowoczesny boczny obrońca i lubi się zapuszczać wysoko do przodu, pełniąc rolę skrzydłowego.

Po meczu, wyciszona, spokojna, milcząca, introwertyczka. Nie ma przyjaciółek, co najwyżej jakieś tam średniej jakości koleżanki. Nie interesują jej rozmówki o tym która sie na którą obraziła, kto komu dał po ryju a kto dupy. Nie panikuje przed sprawdzianami, klasówkami, egzaminami, nie dlatego, że jest kujonką, czy super inteligentną bestią, po prostu tak ma. Gardzi małolactwem swoich koleżanek i kolegów z liceum.

Nie chodzi na imprezy, co najwyżej dwa razy w roku na jakiś koncert ambitniejszego wykonawcy hiphopowego. Po treningu, czy szkole, zamyka się w pokoju i śmiga po Facebooku, ale nie po to by obczajać nowe buciki, czy sweet focie do lustra koleżanek z klasy, tylko po to by brać udział w różnych grupach dyskusyjnych. Krótko mówiąc, by orać lewactwo jak JKM. Ewentualnie udziela się także na panelu historycznym.

Nie interesuje jej seks. Tak została wychowana, taka się urodziła, po prostu tak ma. Nie całowała się nigdy z chłopakiem, nie oglądała nigdy pornosa. Po co? Lepiej tracić czas na dużo ciekawsze rzeczy, jak obejrzenie nowego odcinka Maxa Kolonki. Nie ciągnie jej także do dziewczyn. Przynajmniej nic takiego do tej pory nie odczuwała. Próby zagadywania przez chłopaków na imprezie, chodniku, czy gdziekolwiek indziej, zbywała wbiciem w natarczywca swoich spokojnych, inteligentnych oczu, wyrażających przynajmniej pozorną pewność siebie i milczeniem. To zawsze sprawia, że entuzjazm natręta opada.

Gdy nie uczy się, nie trenuje i nie ora lewaków, idzie na strzelnicę. Jest zapaloną fanką strzelectwa i co jakiś czas, ze śmiertelną precyzją dziurawi tarcze strzeleckie, najczęściej w pobliżu dychy. To zapewnia jej spokój ducha, bo wie, że gdy wróg wewnętrzny spustoszy Niemcy i wleje się swoją hordą do Polski, będzie umiała się obronić, nie czekając na pomoc nażelowanego Oliwiera, czy innego Brajana.

Śmieje się z filmów Tarantino, czy jeszcze innych, nowych, gównianych produkcji. Zamiast tego, tak jak wychował ją ojciec, woli odpalić sobie klasykę jak "Kapitana Blooda", "Przeminęło z wiatrem", czy "Działa Navarony". Robi to raz w miesiącu, bo kinomaniaczką zdecydowanie nie jest.

Jest jedynaczką. Mieszka tylko z matką, bo ojciec zmarł pięć lat wcześniej, co mocno przeżyła. Umie przyrządzić sobie hot dogi, które pożera namiętnie, tym bardziej, że wszystko co złe, spala na treningach, więc jej figura nie cierpi na tej słabości.

Poza treningami o figurę specjalnie nie dba, nie musi. Unika basenów, jezior, bywa tam nad wyraz rzadko. Czasem opala się na balkonie w swoim domu. Rzecz jasna, nigdy nie widziała solarium od wewnątrz.

Jej marzeniem jest obalić coraz bardziej niebezpieczny KOD, działający za coraz większe pieniądze UE i zostać królową Polski. Albo nawet królem, jak Jadwiga Andegaweńska.

Ale nim to osiągnie będzie musiała zająć się czymś bardziej przyziemnym. Może zostanie policjantką i zniszczy lokalny układ polityczno-biznesowo-przestępczy? A może oficerem Wojska Polskiego i od razu uda się na wojnę do Syrii, albo Nigerii, wspomagając nigeryjskie władze w walce przeciwko Boko Haram? Albo detektywem, starającym się za wszelką cenę rozwiązać sprawę śmierci Popiełuszki, albo tragedią smoleńską?

No... A teraz akcja.
Chcesz wziąć udział w dyskusji? Zaloguj się
pokątne opowiadania erotyczne
Witamy na Pokatne.pl

Serwis zawiera treści o charakterze erotycznym, przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich.
Decydując się na wejście na strony serwisu Pokatne.pl potwierdzasz, że jesteś osobą pełnoletnią.

Pliki cookies i polityka prywatności

Zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies.
Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze mnie ze stron internetowej lub serwisów oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych i w celach analitycznych.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w regulaminie serwisu.