Mnie też się podoba ten pomysł z ,,warsztatem" A co do oceny takiego tekstu... już od dawna nie oceniam opowiadań w poczekalni gwiazdkami (najczęściej o tym piszę w komentarzu) z tego samego powodu, co @Indragor. Sądzę, że takie opowiadanie powinno być dostępne tylko członkom Loży w osobnej zakładce. Tam skomentowane i dane autorowi np. dwa tygodnie (do ustalenia) na poprawę. Po tym czasie wstawione do Poczekalni (jeżeli autor nie dokona poprawek) i tam oczekujące na wyjście, na ogólnych zasadach lub wyjście na ogół, jeżeli autor zastosuje się lub obroni swoje racje. Uzasadnię, dlaczego tylko członkom Loży. Gdyby dostępne było ogólnie wiele osób by je przeczytało i po wyjściu na ogół nie wróciłoby do niego. Tym samym opowiadanie miałoby zaniżoną liczbę czytających (a przecież na forum jest prowadzony ranking w/g ilości czytelników, ocen itp). Poza tym czytelnicy, którzy przeczytaliby wcześniej opowiadanie nie ocenialiby na ogóle, co również byłoby niesprawiedliwe dla autora (szczególnie początkującego, który dużą uwagę przywiązuje do otrzymanych gwiazdek).
@Krystyna. Z tego co rozumiem, to sugerujesz zrobienie trzech kategorii działów.
1. Strona główna, gdzie publikowane są najlepsze teksty.
2. Warsztat dostępny tylko dla członków loży, gdzie autor deklaruje, że oczekuje pomocy i chciałby, aby opowiadanie weszło na główną. Po poprawkach tekst trafia albo na główną, albo do poczekalni.
3. Poczekalnia dostępna dla wszystkich gdzie autorzy piszą "dla siebie" i nie chcą / nie muszą być zainteresowani korygowaniem tekstu, w celu wypuszczenia go na stronę główną. Tutaj teksty są objęte dotychczasowymi regulacjami.
Dodałbym jedną opcję. Możliwość przejścia z poczekalni, do warsztatu, w celu dokonania korekty. Tylko ze względu na fakt, że może trafić się rokujący tekst, którego autor nie myślał o poprawkach, lecz później podejmie taką decyzję.
@Marc chyba czas, abyś teraz Ty zajął stanowisko w tej sprawie. Pomysł już jest, jego wersja zaczyna się krystalizować... Nawet @MrHyde oferował się, jako ,,królik doświadczalny", na sprawdzenie działania systemu 🙂)
Obiecuję. Odezwę się wkrótce 😉
Ja wiem, że nie mam doświadczenia takiego, jak inni lożownicy. Ja wiem, że mój głos mało znaczy. Niemniej muszę wyrzucić z siebie pewne rozgoryczenie, które jest według mnie głosem "za" stworzeniem działu warsztat. Dzisiaj na ogólnym ukazało się opowiadanie z poczekalni. Ciekawostka jest taka, że pomimo licznych sugestii wielu osób, opowiadanie praktycznie w nietkniętej formie przeszło na stronę główną. Autor nie miał ochoty zmieniać formy, ani wskazanych błędów. Ja wiem, że każdy członek loży, ma swój gust, a o gustach się nie dyskutuje i ktoś podjął taką a nie inną decyzję (anonimowo). Nie zmienia to faktu, iż uważam, że pomimo faktu, że opowiadanie było ciekawe, o tyle nie było wystarczająco "dopracowane", aby mogło opuścić poczekalnię. Kuleje z interpunkcją i zawiera błędy stylistyczne.
W związku z powyższym uważam, że dział "warsztat", powinien powstać, tak aby jeden z najbardziej doświadczonych członków loży, był odpowiedzialny za "doszlifowanie tekstu".
Wyrzuciłem z siebie i jest mi lepiej 🙂
Powiem krótko: idea warsztatu podoba mi się. Najbardziej przychylam się do pomysłu Krystyny i procedurą wyprowadzania, którą zaproponowała.
Przy nadesłaniu tekstu autor miałby opcję wybrania warsztatu (tutaj pytanie dla kogo byłaby taka opcja dostępna, debiutanci wyłącznie? Może autorzy, którzy nie są jeszcze w loży). Tekst trafia do warsztatu na określony czas (powiedzmy 2 tygodnie). Dostęp do warsztatu mają wyłącznie członkowie loży autorskiej. Nie ma tam możliwości głosowania gwiazdkami, wyłącznie komentarze. Po dwóch tygodniach opowiadanie ląduje w poczekalni (jeżeli autor nie wykazuje poprawy) lub w zbiorze głównym (tutaj nasuwa się pytanie w jaki sposób odnotować tą poprawę? Poprzez komentarze wyłącznie? Ilu członków loży decyduje o poprawie? Chyba utrzymanie procedury z poczekalni o dwóch głosach członków loży należałoby utrzymać także w warsztacie). Pozycje mentora dla tekstu w warsztacie brzmi całkiem nieźle (i jakże znajomo 😉, ale obawiam się czy znajdzie się tylu chętnych.
Zastanowię się jak pod względem technicznym to wszystko można rozwiązać, bo obawiam się, że nie będzie to łatwe.
Sądzę, że do ,,warsztatu" mogą trafić opowiadania WSZYSTKICH autorów spoza Loży na 2 tygodnie (czas wystarczający). Dostęp tylko dla członków i wyłącznie komentarze też są super pomysłem. Skomentować oczywiście ma prawo każdy z Loży. O tym, czy zostały zrobione poprawki powinien poinformować autor w komentarzu. Nikt nie ma na tyle czasu, aby codziennie sprawdzać, czy już. I potem powinna obowiązywać zasada dwóch głosów ZA. Jeżeli po dwóch tygodniach autor nie dokona poprawek lub dokona (powiedzmy nie wszystkie), a mimo to nie uzyska dwóch głosów ZA automatycznie trafia do Poczekalni, jeżeli uzyska, to na ogół.
Wydaje mi się, że pomysł Indragora jest dobry. Łapki "góra / dół", to ciekawa inicjatywa. Wtedy decydują nie dwie osoby, tylko kolektyw, który ma na to ochotę.
21 dni, to także dobry pomysł. Ja dałbym czas 2 tygodnie, ale bez przewagi łapek, bo to może być stronnicze. Jeśli dwóch członków pod rząd zagłosuje "za", to opowiadanie wyjdzie, nawet jeśli później 9 ciu zagłosuje przeciw.
@MrHyde - Rozumiem, że te łapki w dół, obowiązywałyby tylko w poczekalni? Jeśli tak, to jestem za, bo da to możliwość wyrzucania tekstów naprawdę słabych jakościowo (skrajne przypadki), które wiszą w poczekalni z notami oscylującymi około "miernej",
Ojej! Jestem ZA, a nawet PRZECIW! A jeżeli po otrzymaniu pięciu łapek i moje wyleci do ,,piekła" 🙁 Tak przynajmniej jest jeszcze szansa, że ktoś je przeczyta (a poważnie, niech Nikomu nie przyjdzie do głowy go wypuszczać, Poczekalnia to idealne miejsce dla niego).
Chcesz wziąć udział w dyskusji?
Zaloguj się