Forum

Długie opowiadanie na debiut
Witam wszystkich
Mam w planach dodać dosyć spore opowiadanie. Zastanawiam się jednak, czy taki tekst jest odpowiedni na debiut? Czy nie lepiej, napisać coś krótszego na początek, zobaczyć jaki będzie odzew? Nie chcę aby kilka tygodni hobbystycznej pracy zostało kiepsko odebrane przez mój styl narracji, opisów, język itp
Jak polecalibyście postąpić na moim miejscu? Myślałam również nad podziałem tekstu na części, jednak od początku zamysł był, aby wypuścić to jako spójną całość i wolałabym tego nie zmieniać. Jakie są wasze doświadczenia w publikowaniu większych projektów?

P.S.
Z góry przepraszam, jeżeli nie trafiłam z kategorią na forum. Warsztat wydał mi się najbardziej odpowiedni do tematu
Cześć,

Jeżeli Twój pierwotny zamiar to wypuszczenie tekstu w całości, to zrób to. Tekst sam się obroni, niezależnie od swojej długości i znajdzie zarówno zwolenników jak i krytyków.

Sam mam na koncie cykl, który trwa już od pięciu lat a kolejno publikowane części są coraz dłuższe. Ostatnia miała szacunkowy czas lektury w granicach dwóch i pół godziny, co nie przeszkodziło w dobrym odbiorze ze strony czytelników.
Cześć.

Jeśli czujesz, że historia jest zwarta i zaszkodzi jej podział - nie dziel.
Tak jak napisał GL - dobre opowiadanie obroni się bez trudu, nawet jeśli jest długie.
Jednego chętnego do przeczytania swojej twórczości już znalazłaś.
@Tomp - dział "wyznania" pełni też tę rolę, że można tam publikować bez rejestracji. Więc jeśli ktoś chce naklikać jakąś miniaturkę na telefonie i bezpośrednio z niego ją wrzucić, to ma do tego idealne miejsce.

A co do samej objętości tekstu, to właściwie jakie to ma znaczenie, jak go nazwiemy? Jak krótsze i typowo jednowątkowe, to nowela, jak dłuższe i bardziej rozbudowane, to opowiadanie, a potem już minipowieść? A co z formami, które są dłuższe, lecz wciąż oparte o jeden wątek - patrz na przykład trzy pierwsze części mojego debiutu o Adamie i Ewie (NIE CZYTAJCIE POD ŻADNYM POZOREM XD), które swoją objętość już mają, ale wciąż są prostym romansidełkiem, dziejącym się w ciągu jednego weekendu. Lub odwrotnie - są przecież teksty króciutkie, za to z rozbudowaną historią, że znów przytoczę własne "Zło konieczne" (TEŻ TRZYMAJCIE SIĘ Z DALEKA). Dla mnie to trochę takie szkolne szufladkowanie na siłę.
@Tomp - ja akurat od początku mojej bytności tutaj popieram dzielenie tekstów na mniejsze epizody, takie do maksymalnie półtorej godziny czytania (tyle pokątny licznik pokazuje przy mniej więcej 80 tysięcy znaków z/s). Oczywiście to nie tak, że zawsze i wszędzie - np. mój własny rework "Adama i Ewy" ukazał się w jednej zbiorczej części na ponad 7 godzin czytania wg licznika. Natomiast nowości zawsze wolę i publikować i czytać podzielone, bo jest to po prostu wygodniejsze*

*chyba że mamy do czynienia z Wattpadem, gdzie panuje jakaś durna moda na wrzucanie mikrorozdziałów na dosłownie kilka akapitów. To jest przegięcie w drugą stronę.
Chcesz wziąć udział w dyskusji? Zaloguj się
pokątne opowiadania erotyczne
Witamy na Pokatne.pl

Serwis zawiera treści o charakterze erotycznym, przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich.
Decydując się na wejście na strony serwisu Pokatne.pl potwierdzasz, że jesteś osobą pełnoletnią.

Pliki cookies i polityka prywatności

Zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies.
Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze mnie ze stron internetowej lub serwisów oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych i w celach analitycznych.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w regulaminie serwisu.