Drodzy Użytkownicy,
Zwracamy się do Was z ogromną prośbą i jednocześnie stanowczym apelem dotyczącym przestrzegania zasad, które wspólnie ustaliliśmy, korzystając z naszego portalu. Każdy z nas jest częścią tej społeczności, a jej jakość zależy od wzajemnego szacunku, kultury wypowiedzi i poszanowania dla obowiązującego regulaminu.
W związku z powyższym informujemy, że jeśli użytkownicy nie zaprzestaną publikowania postów naruszających regulamin, w szczególności tych atakujących personalnie innych członków społeczności, będziemy zmuszeni podjąć natychmiastowe kroki. Od tej chwili każdy post, który zostanie zgłoszony jako naruszający zasady, będzie szczegółowo analizowany, a jego autor może zostać czasowo lub trwale zawieszony bez dalszego ostrzeżenia.
Zależy nam na tym, aby nasz portal był miejscem, gdzie każdy czuje się mile widziany i szanowany. Nie chcemy stosować sankcji, ale jesteśmy zobowiązani do ochrony tych, którzy przestrzegają zasad i oczekują kultury w dyskusjach.
Z poważaniem,
Justyna i Marek
Administratorzy Pokatne.pl
Ja nie chcę się na dzień dobry szarogęsić (ani tym bardziej nadużywać tyle co otrzymanej władzy), natomiast zwracam uwagę niedający się ukryć fakt, że @JustIne oraz @Marc mają teraz do pomocy jedną osobę więcej. I to taką, która z zasady nie uznaje świętych krów. Ze szczególnym uwzględnieniem tych, co to sobie same aureolkę przyprawiły, bo "jestę uznanę ałtorę", "umiem w przecinki, więc na kolana chamy przed majestatem" czy też "pamiętaj agnyza zawsze cie lubiłem dałem ci 11/10 dwa lata temu a poza tym te wyzwiska to był tylko troling hehehe".
Dlatego, o ile nie zacznę zaraz strzelać bez ostrzeżenia do każdego, kto krzywo spojrzy, o tyle naprawdę nie chcecie się przekonać, na co mogę sobie w ramach nowych obowiązków pozwolić, a na co nie. I tutaj też (podobnie jak we wcześniejszym komentarzu na czacie) powtarzać tego drugi raz nie będę.
Uważam że powyższy post "moderatorki" prawdziwy moderator powinien uznać za jątrzący i skasować. Jeśli moderatorzy będą pobudzać emocje, to kamień na kamieniu tu nie zostanie.
Post sprawdzono. Autorszcze zostało ostrzeżone, że drugi raz tak być nie będzie.
@Tomp
Jak w mojej komedii "Koniec świata?". Nowe przyleciało, ominęło Pokątne i poleciało dalej. Bym się zdziwił, gdyby zawróciło...
Również mówię „sprawdzam” i zgłaszam nieco starszy post. Chciałbym przypomnieć, że nawiązuje od do dyskusji pod opowiadaniem Pod kamieniem, której kontynuowanie miało zakończyć się według deklaracji admina poważnymi konsekwencjami. Czy będą nimi tylko i wyłącznie usunięcie posta (albo nawet to nie)? Przypominam również, że propozycja zaproszenia nawiązuje do konieczności zastosowania na @Indragor (i możliwe, że na mnie — tutaj autor nie był jeszcze do końca przekonany) przemocy fizycznej. Jeśli administracja nie pamięta już tej dyskusji, mogę wesprzeć pamięć odpowiednimi screenami.
Jak widać, groźba pozostaje cały czas w mocy, a działalność wiadomego użytkownika ma na celu utrzymanie nas w stanie ciągłego niepokoju od długich miesięcy. Czy fakt, że teraz podkuli ogon, bo wrócił administrator, coś zmienia?
Chcesz wziąć udział w dyskusji?
Zaloguj się