@Bono Miała w moim zamyśle być już dawno, ale chyba cierpię na ,,syndrom drugiej części", czyli ciężko się zebrać, żeby to dokończyć, bo w głowie jest zbyt dużo różnych wersji. Wtedy jak na złość jeszcze do głowy wbije się inna historia, więc wolę posiedzieć chwilowo nad tym, na co mam ,,wenę" 🙂 Postaram się jak najszybciej 😉
Dziękuję MrHyde za wszystkie uwagi, poprawiłem, to, co mi ,,wytknąłeś", myślę, że jutro będę miał więcej czasu, by jeszcze raz przeanalizować cały tekst, może się do czegoś sam ,,przyczepię" 😉
Wiem, że naświntuszyłem 😀 Nie oszukujmy się, że zakazany owoc wzmacnia nieco atmosferę, a przynajmniej dla mnie, dlatego też lubię incest. Chciałem, by było to coś miejscami zabawnego, ale mimo tego były konsekwencje postępowania bohaterów. Jak widać są, a jeszcze myślę, by kontynuować tą serię. Mam jeszcze parę pomysłów, ale powoli. Sporo mam zaczętych i nie skończonych opowiadań, część też kontrowersyjnych, zobaczymy, może je tu umieszczę za jakiś czas.
Dzięki za miłe słowa, to zawsze podnosi na duchu, w końcu po to się udostępnia opowiadanie, by komuś się może spodobało, chociaż troszkę 😉 Ja opowiadania bardzo ,,męczę", wielokrotnie coś zmieniam, dokładam, rozszerzam, przez to tekst bywa czasem niespójny, lecz staram się to ogarniać. Przed publikacją czytałem wszystko, zmieniałem detale i pomagałem sobie tzw. ortografem, który wytknął mi parę błędów. Staram się o dobrą jakość 🙂 Nigdzie indziej nie publikowałem tekstu, przywiązałem się do pokątnych 🙂
Masz rację z tym zapisem, coś mi się pochrzaniło, wystarczy sam cudzysłów, poprawię to. W tym fragmencie chodzi o ogólną myśl. Nie, że teraz musi iść do łazienki, tylko na co dzień, gdy zechce sobie ulżyć. Taki plan na przyszłość, niewykonany zresztą.
Cóż, człowiek podświadomie dąży do szybkiej akcji 🙂 Macie rację z tym tempem, natomiast nie chcę już tego zmieniać, bo pojawi mi się znowu efekt motyla i pogubię się we własnym zbiegu zdarzeń. Obecnie pracuję nad różnymi opowiadaniami, gdzie akcja posuwa się znacznie wolniej i bardziej skupiam się na ogólnej otoczce. Doświadczenie uczy 🙂
Dziękuję za oceny i komentarze, tu zwłaszcza tobie Indragor. Masz rację, asem interpunkcji nie jestem. Poprawiłem tekst, pomagając sobie programem, dzięki temu się trochę podszkoliłem, nie jest to jednak takie trudne 🙂 Mam nadzieję, że dla odmiany nie przesadziłem. Co do samej fabuły to fakt - jest może szybka, lecz o to tu chodzi. W końcu to chwila zapomnienia, magia chwili, konsekwencje i dylematy będą później, jeśli zdecyduję się wypuścić kontynuację. Chcecie? Ostrzegam, że później jest bardziej nudno. Wiadomo, nie można zrobić bezdusznych bohaterów, a dylematy nie zbliżają do seksu. Pozdrawiam i dziękuję!
Serwis zawiera treści o charakterze erotycznym, przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich. Decydując
się na wejście na strony serwisu Pokatne.pl potwierdzasz, że jesteś osobą pełnoletnią.
Pliki cookies i polityka prywatności
Zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO).
Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies.
Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich
danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze mnie ze stron internetowej lub serwisów oraz innych
parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych i w celach analitycznych.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w regulaminie serwisu.
LordDrama · 26 lutego 2018 · "W pokoju"
@Bono Miała w moim zamyśle być już dawno, ale chyba cierpię na ,,syndrom drugiej części", czyli ciężko się zebrać, żeby to dokończyć, bo w głowie jest zbyt dużo różnych wersji. Wtedy jak na złość jeszcze do głowy wbije się inna historia, więc wolę posiedzieć chwilowo nad tym, na co mam ,,wenę" 🙂 Postaram się jak najszybciej 😉
LordDrama · 14 stycznia 2018 · "W pokoju"
Dziękuję MrHyde za wszystkie uwagi, poprawiłem, to, co mi ,,wytknąłeś", myślę, że jutro będę miał więcej czasu, by jeszcze raz przeanalizować cały tekst, może się do czegoś sam ,,przyczepię" 😉
Wiem, że naświntuszyłem 😀 Nie oszukujmy się, że zakazany owoc wzmacnia nieco atmosferę, a przynajmniej dla mnie, dlatego też lubię incest. Chciałem, by było to coś miejscami zabawnego, ale mimo tego były konsekwencje postępowania bohaterów. Jak widać są, a jeszcze myślę, by kontynuować tą serię. Mam jeszcze parę pomysłów, ale powoli. Sporo mam zaczętych i nie skończonych opowiadań, część też kontrowersyjnych, zobaczymy, może je tu umieszczę za jakiś czas.
Dzięki za miłe słowa, to zawsze podnosi na duchu, w końcu po to się udostępnia opowiadanie, by komuś się może spodobało, chociaż troszkę 😉 Ja opowiadania bardzo ,,męczę", wielokrotnie coś zmieniam, dokładam, rozszerzam, przez to tekst bywa czasem niespójny, lecz staram się to ogarniać. Przed publikacją czytałem wszystko, zmieniałem detale i pomagałem sobie tzw. ortografem, który wytknął mi parę błędów. Staram się o dobrą jakość 🙂 Nigdzie indziej nie publikowałem tekstu, przywiązałem się do pokątnych 🙂
LordDrama · 13 stycznia 2018 · "W pokoju"
Wiem, jak będę miał trochę czasu, to poprawię to.
LordDrama · 13 stycznia 2018 · "W pokoju" ·
Masz rację z tym zapisem, coś mi się pochrzaniło, wystarczy sam cudzysłów, poprawię to. W tym fragmencie chodzi o ogólną myśl. Nie, że teraz musi iść do łazienki, tylko na co dzień, gdy zechce sobie ulżyć. Taki plan na przyszłość, niewykonany zresztą.
LordDrama · 5 września 2017 · "Zaniedbany mąż"
Cóż, człowiek podświadomie dąży do szybkiej akcji 🙂 Macie rację z tym tempem, natomiast nie chcę już tego zmieniać, bo pojawi mi się znowu efekt motyla i pogubię się we własnym zbiegu zdarzeń. Obecnie pracuję nad różnymi opowiadaniami, gdzie akcja posuwa się znacznie wolniej i bardziej skupiam się na ogólnej otoczce. Doświadczenie uczy 🙂
LordDrama · 21 sierpnia 2017 · "Zaniedbany mąż"
Dziękuję za oceny i komentarze, tu zwłaszcza tobie Indragor. Masz rację, asem interpunkcji nie jestem. Poprawiłem tekst, pomagając sobie programem, dzięki temu się trochę podszkoliłem, nie jest to jednak takie trudne 🙂 Mam nadzieję, że dla odmiany nie przesadziłem. Co do samej fabuły to fakt - jest może szybka, lecz o to tu chodzi. W końcu to chwila zapomnienia, magia chwili, konsekwencje i dylematy będą później, jeśli zdecyduję się wypuścić kontynuację. Chcecie? Ostrzegam, że później jest bardziej nudno. Wiadomo, nie można zrobić bezdusznych bohaterów, a dylematy nie zbliżają do seksu. Pozdrawiam i dziękuję!
Dążenie do celu (I)
Rescuer (IV) "Ola"
Wszystkie tajemnice anonimowego nudesa
Rescuer (III). "Piąty VICTOR"
To tylko Tinder
Rescuer (II). "Foxtrot 1"
Opowiadanie na Dzień Chłopaka
Universitas Amoris (II)
Universitas Amoris (I)
Wybawiciel (opowieść w czas zarazy)