deal · 21 stycznia 2025 · "Czy mnie słychać? (I)"  

+1
0

@Mirabelka prace nad tekstem zostały przerwane z radosnych przyczyn osobistych. Pomnożyłam swój potencjał 😉

@XXX_Lord może niekoniecznie musi być skośnooki. Zrób research, dowiedz się. Może w końcu będziesz mógł pokazać wszystkim swoją plejbojową klatę 😁

deal · 7 lipca 2024 · "Czy mnie słychać? (I)"  

0
0

@andal
Cóż Cię tak wzburzyło? 😉

deal · 8 czerwca 2024 · "Czy mnie słychać? (I)"  

+4
0

Obiecuję, że nie zapomniałam o pokątnych, a tym bardziej o moim k-popowym elektryku 🙂
Obiecuję także, że prace nad częścią drugą trwają ku uciesze jednych i rozpaczy drugich 😉

deal · 23 stycznia 2024 · "Trochę bólu"  

0
0

@Vee

Czy ten tekst aby na pewno jest do jajecznicy?


Noo... może takiej z odrobiną chili 😉

Czuję, jak ślina spływa po wardze w stronę nosa



Tam coś miało być, że bohaterka opiera głowę na czubku czoła i jakoś po obliczeniu całki, pierwiastka i tangensa wyszło mi, że wtedy ślina spłynie w drugą stronę, ale z matmy jestem noga, więc kłócić się nie będę i może faktycznie przekombinowałam 😉

Dziękuję za poświęcony czas i rada jestem, że mogłam sprawić Ci frajdę! 🖤

deal · 23 stycznia 2024 · "Czy mnie słychać? (I)"  

+2
0

@XXX_Lord

Rozbawiło mnie to wtedy niemiłosiernie i bawi do dzisiaj


Pamiętliwa z Ciebie bestia.

wolałbym mieć tyle lat, co w trakcie debiutu tutaj


Jestem skłonna przypuszczać, że jesteś jak wino 😏 Isn't it?

przyczyniłem się w jakimś tam stopniu do Twojej przemiany i teraz czekam tylko, aż wydasz polską wersję "Przeminęło z wiatrem", a Tefauen wybecaluje miliony monet na ekranizację Twojego dzieła


Może trochę przyczyniłeś się, a może nie. Nie zdradzę tego, żeby Ci całkiem nie odbiło, bo posądzając mnie o nawet chęci stworzenia "arcydzieła" już widać, że coś tam jednak się odkleja 😉 Lubię swój nieco frywolny, nieco powtarzalny jajecznicowy styl, amen!

Komentujących nie zostawię...


Powtarzam: zostaw ludzi, Ty mąciwodo! 😉

pracuję (...) nad postapokaliptyczną historią...


Nie szczuj, nie szczuj, tylko rozruszaj stare palce, starczy umysł i jazda 😉

P.S. Wciąż masz ten sam email? Podesłałabym co nieco :>

@GoneGirl
Bardzo, bardzo dziękuję! Obiecuję, że część II (i ostatnia) jest w trakcie smażenia 🙂

deal · 11 stycznia 2024 · "Czy mnie słychać? (I)"   ·

0
0

@XXX_Lord !!!
Stara gwardia! Śmietanka towarzyska we własnej osobie, zawitała w moje skromne progi! Jakże mi miło! 💚

Wnuków nie będzie, to nie cykl z rodzaju "Moda na sukces", ale kusisz Lordzie, oj kuuusiiisz 😉 Powiesiliby mnie tu na cudzysłowie za takiego tasiemca i słusznie!

Jeżeli kiedykolwiek posądziłam Cię o bycie kobietą, to przyjmij me przeprosiny! Jakże ślepa musiałam być wtedy!

Co do wszystkich komplementów, to uprzejmie dziękuję, jesteś jak zwykle zbyt miły, Ty bawidamku. Nie ze mną te numery! 😎

Co to za książka na Legimi? Proszę o tytuł! Lubię czasami spędzać wieczory na czytelniczym masochizmie, wjadę z tym na kanał!

Z tą książką to się nie rozpędzaj, kurzy rynek nie wytrzyma takiego popytu na jajka, jak jeszcze książki zacznę wydawać 😉 (co ja mam z tymi jajkami dzisiaj?).

Dramaty psychologiczne - a kto by to czytał do kawy przy śniadaniu?

P.S.1. Zostaw moich komentujących w spokoju, bo... sam nim jesteś 😁

P.S.2. Kiedy w końcu coś wrzucisz? Nawet ja wstałam z grobu i ruszyłam dupsko!

deal · 11 stycznia 2024 · "Benek zawsze dowozi"   ·

+1
0

Aż słyszę nieśmiertelne "normalnie jajca jakieś, tatuś, hue hue hue".

@Tomp
Niechaj więc będzie, że jaja wszystkie są spoko! (Nie wierzę, że się pod tym podpisuję, słowo daję).

Miała być poezja i metaforyczne jajka, a wyszła... jajecznica, a jakże.

@MrHyde
Ikra to też jajo!

deal · 11 stycznia 2024 · "Benek zawsze dowozi"  

+1
0

@Vee
Czytałam "Kulturkę", "Klapsa" i Benka.

A co do jajecznicy i omletów, to odpowiem: jajka są spoko.
Brzmi koszmarnie w kontekście tego portalu, wiem 😉

deal · 11 stycznia 2024 · "Benek zawsze dowozi"  

+1
0

Tak sobie czytam Wasze komentarze i nasuwa mi się pytanie, czy robicie jeszcze miejsce na "zwyczajne" teksty, gdzie "spojrzenia spotykają się, a ręce błądzą"? Ja nie widzę nic złego w tychże. Jestem fanką równowagi, uważam że gdyby wszystkie były napisane tak charakterystycznie, jak @Rascal albo niemal poetycko, jak @Vee, to co czytalibyśmy do jajecznicy? Dobrze jest, jeśli każdy może znaleźć coś dla siebie ;-)
P.S. Proszę nie traktować powyższego inaczej niż luźnej rozmowy przy drinku ;-)

deal · 2 stycznia 2024 · "Czy mnie słychać? (I)"   ·

0
0

@Rascal
Masz rozmach, laska! 💚
Z większością tego, co napisałaś, nie zamierzam się sprzeczać, bo się zgadzam.

Te wszelkie zabiegi nowych akapitów, czasem zbudowanych na pojedynczej myśli


Nauczyłam się z książek. Też bardzo mi się to podobało, więc ukradłam i stosuję.

napływ nieistotnych informacji


Dla mnie info o mieszkaniu po babci, było przyczynkiem do napisania o bajzlu w piwnicy. Równie dobrze mogłabym napisać, że to bajzel po poprzednich lokatorach. Po prostu jakoś chciałam do ubrać. Co do samochodu Bartka, to info takie same, jak opis tego, co widziała przechadzając się po jego pokoju: puchar, lampka-lawa, książki. Chciałam, żeby postacie nie były całkiem płaskie. Każdy ma jakieś fisie, Bartek ma samochód i lampkę 😉

W narracji trzecioosobowej by się to broniło, w pierwszoosobowej można było wpleść jakoś ładniej


Zgadzam się. Będę pamiętać.

dzisiaj 23 latki i ludzie z trzydziestkę tak naprawdę nie różnią się mentalnie wcale, a ty robisz z tego przepaść nie do przeskoczenia (może to celowa kreacja bohaterki, ale nie da się odczuć tego w żaden inny sposób poza tym podkreśleniem)


Wyolbrzymienie tego było oczywiście celowe. Ja sama nie miałabym nic przeciwko facetowi młodszemu o osiem lat, ale kwestia wieku jest subiektywna, bo moja koleżanka pognała amanta starszego o sześć lat, bo "ze starym dziadem nie będzie się zadawać" 🤷

Scena z pamięciówką z wąchaniem poduszki, szczeknięcie jej w policzek… Gęsty Bobrze, jakie to jest dobre! Jak takie rzeczy dobrze pisać, napisz mi poradnik!


Sama przeczytałabym o tym jakiś poradnik, bo jestem totalnym naturszczykiem i piszę to, co akurat mi się w głowie roi 😅

Dialogi z filmów porno, k-popowy Adonis ze skillem na SEPy i papierowe postacie:
zdaję sobie sprawę, że to, co piszę jest mało realne. Serio. Ale ja właśnie po to to robię. Tworząc, zamykam się na to, co jest dookoła, bo bywa szaro, nudno i trudno. Pisanie to dla mnie forma relaksu i odłożenia głowy od codzienności i właśnie na taką wycieczkę chcę zabierać czytelników. Coś w rodzaju comfort food - widzisz "deal" i wiesz, że nie czekają Cię trudne przeżycia, jak śmierć ukochanej osoby, choroby, bieda, mąż, który tłucze, bo w zupie było za mało ziemniaków albo kolejna para za małych butów dziecka.

gwiazdki i potrójne pauzy


Potrójne półpauzy miały oddzielać od siebie wydarzenia w ciągu jedno dnia, a gwiazdki, te w dłuższych odstępach czasu. Zgadzam się, że na stronie wygląda to średnio.

Po tej odpowiedzi, czuję się, jakbym napisała drugie opowiadanie. Zmęczyłaś mnie i dzięki Ci za to!

deal · 2 stycznia 2024 · "Czy mnie słychać? (I)"  

+2
0

@Aleksandra

gdzie do chuja pana szczęśliwe zakończenie?


To jest część pierwsza, druga jest w trakcie tworzenia i kto wie, co się wydarzy 😉

Nie wiem kim jesteś, ale piszesz dokładnie to, co pragnę czytać


Piszę, żeby sprawiać Wam radość 🙂 <3

deal · 31 grudnia 2023 · "Czy mnie słychać? (I)"  

+1
0

@daeone

Paweł zmienił się w Roberta


Poprawione. Wydało się, że nie tylko Ty siedziałeś nad tym tekstem do 3:00 😉

Dzięki za pozytywny komentarz i wyłapanie bubla!

deal · 25 lipca 2019 · "Rzecz w tym, by klęknąć"  

+1
0

Autor, wrzucając tekst do wiadomości publicznej musi liczyć się z tym, że otrzyma różne komentarze. Mój ulubiony, który otrzymałam to "chujnia z patatajnią". Aż serce rośnie.
Wracając do meritum - dla mnie, powiedzieć "piękne, ale...", to tak, jakby powiedzieć kobiecie "jesteś piękna, ale masz za duży nos".
Nie można się z Tobą po prostu nie zgodzić? 😉 Ty wyraziłeś swoją opinię i ja ją szanuję. Komentując musiałeś liczyć się z odpowiedzią, tak jak autor z ewentualnymi komentarzami.
Co do "bycia trochę w ciąży", to jednak obstawiam za tym, że się nie da. To co nam się wydaje, może nie mieć żadnego kontaktu z rzeczywistością, ale tu już wchodzimy w zakamarki umysłu i filozofię, a nie o to tu chodzi.

deal · 25 lipca 2019 · "Rzecz w tym, by klęknąć"  

0
0

"Pięknie napisane, szacun ludzi ulicy (...)"
"Dałem 9, bo poczułem się, jakbym wskoczył w środek historii. Jest jakiś Kuba, wielki ślub i brakowało mi szerszego kontekstu, ale to wyłącznie moje widzimisię."
To pięknie, czy wyrwane z kontekstu?
Bo "trochę pięknie", to jak być trochę w ciąży.
Co do interpunkcji, to się zgodzę. Jest kiepsko, jak na moje możliwości, ale traktuję to opowiadanie, jako rozgrzewkę po długiej przerwie ; )

deal · 24 lipca 2019 · "Orzechowe (I)"  

0
0

@XeeleeFirst, czytałam Twój komentarz trzy razy. Nie wiem, czy to ze względu na późną porę, czy na fakt, że jest to bardziej monolog, pozostaje mi odnieść się tylko do ostatniego akapitu, a nawet tylko zdania - serdecznie dziękuję ; )

deal · 24 lipca 2019 · "Kontener"  

0
-1

Zmęczyłam się. Przeczytałam od deski do deski i czuję się wyprana, jak gdybym zamiast czytać, wciągała nosem wybielacz. Opowiadanie jest mocne, jest genialne, ale za mocne dla mnie. Trochę do doprawienia przecinkami, ale... Huuuh...
Pomimo, że czuję się jak opisałam powyżej - gratuluję.

deal · 24 lipca 2019 · "Rzecz w tym, by klęknąć"  

+1
0

Minęło 2,5 roku, ale Lord wciąż w dobrej formie, nawet jak na swoje lata ; )
"miłość u Ciebie w opowiadaniu? Szok :O"
Widocznie na mnie też przyszedł czas. Starzeję się, robię się sentymentalna. Może dlatego tak bardzo Cię lubię? ; )
"(...) śmiało mogłaby posłużyć jako scenariusz do komedii romantycznej na dobrym poziomie (...). Podkreślam, dobrym poziomie, dużo wyższym, niż TVN-owskie gówno."
Rada jestem, że mogłam Cię ucieszyć (użycie słowa "zadowolić" w kontekście portalu, na jakim się znajdujemy, byłoby tak oczywiście dwuznaczne, że aż boli). Jednak poddaję w wątpliwość Twoją opinię - obawiam się, że tymże scenariuszem może zainteresować się urlopowicz, podczas porannej jajecznicy, a nie scenarzysta. Moja obawa wynika z niepodważalnego faktu, że opowiadanie (zresztą, jak i poprzednie) zostało napisane w celu umilenia porannej jajecznicy właśnie.
"Proponowałem Ci kiedyś stanowisko Naczelnego Korektora (niestety bez odzewu)"
Jeżeli zaproponujesz jakiś lukratywny deal, to mogłabym rozważyć propozycję ; )
"Stylistycznie piszesz chyba najlepiej na tej stronie (...)"
Przeceniasz mnie zdecydowanie. Mogłabym z marszu wymienić kilku autorów (jak chociażby Pan Starski, czy MIB), u których mogłabym brać korepetycje w tym przedmiocie.
"Czekam na kolejną historię, mam cichą nadzieję, że nie przez kolejne 2.5 roku..."
Ja też mam nadzieję, ale wena jest kobietą, więc nigdy z nią nie wiadomo.

deal · 23 grudnia 2017 · "Niespodziewany gość"   ·

+1
0

Wiesz, to opowiadanie jest nie jest wyjątkowe, znakomite, świetne i takie tam "szapoba". To opowiadanie jest wystarczająco dobre.
Wystarczająco dobre, żeby przeczytać je do kolacji. Wystarczajaco dobre, by przeczytać i zamknąć na chwilę oczy z uśmiechem. Wystarczająco, żeby gdzieś tam w środku pozwolić swojemu obrzydliwemu romantykowi, opuścić ciemną komórkę pod schodami do logiki i zapragnąć dla siebie takiego scenariusza.
Wesołych Świąt, Lordzie.

deal · 6 lipca 2017 · "Księgarnia (I)"   ·

+1
0

"Jakbym pchał w świeżo wyjętą z pieca szarlotkę."
Widać, że talent do pieczenia, to z Ciebie żaden, dear Lord. Tu masz wyciąg z przepisu na to ciasto: "Piekarnik nagrzać do 175 stopni". Chciałbyś w to władować interes?
Całe szczęście, że natura nie poskąpiła Ci daru pisania.

Ostatnio dostałeś od deal przecinek w prezencie i widzę, że pomnożyłeś i użyłeś. Brawo Ty. Chociaż i tak wetknęłabym jeszcze kilka.

"Zakochany.(...) Do niej."
Cały ten akapit... ach ; )

I jeszcze ten:
"Cholera.
Nigdy nie przypuszczałbym, że tak się zakocham.
Moja miłość do niej jest pełna.
Tak, pełna. "
Och ; )

No, podobało mi się. Ostatnio piszesz jakoś tak jakby bardziej dojrzale. W końcu masz osiemnastkę? 😛

deal · 15 czerwca 2017 · "Sigil (V). Póki śmierć nas nie rozłączy"   ·

+3
0

Nnno dobra, wszyscy jacyś tacy nieśmiali, boją się komentować, to ja, jako Dyrektor Naczelny fanklubu XXX_Lorda się odważę. Będzie długo, bo ponoć tak lubisz (nieznających tematu odsyłam do poczytania komentarzy autora).
Otóż... eee... także tego... od czego by tu zacząć?
No, że fajnie to wiadomo zanim zacznie się czytać, w końcu "Sigil" swoją markę już ma i każdy to wie. Trochę zaniepokoiły mnie sceny tortur jednego z Zakapturzonych Kutafonów, strasznie to brutalne, drogi Lordzie. Brr. Nie polecam przy jedzeniu. I przed snem. I w ogóle tego nie polecam ; )
Czytało się zacnie, płynnie, z niecierpliwością przeskakując do kolejnego zdania, bez poczucia "oessu, ile to się jeszcze będzie ciągnąć?". To było trochę jak jedzenie ciastka, kiedy przełknąwszy jeden kęs, koniecznie chce się następny.
Naturalnie, niezmiennie, constans, dostajesz ode mnie karny przecinek, pryszsz " , ".
Scen seksu było jak na lekarstwo, czego nie uważam za ujmę, a wręcz przeciwnie. "Dymanie na sianie, dymanie przy ścianie", jak wspomniała już jedna z bywalczyń pokątnych, jest fajne, ale odważę się stwierdzić, że w tym tekście nie chodziło o rzeczone "dymanie", a o zaspokojenie ciekawości czytelników, którzy mieli niedosyt (i słusznie) po czwartej części "Sigil".
Zakończenie wprawiło mnie w miły nastrój, taki, kiedy to mówi się "jestem kontent" i ze spokojem ducha mogłam udać się na kanapę. A przy okazji, serdeczne gratulacje, udało Ci się nikogo nie zabić. Brawo Ty ; )

pokątne opowiadania erotyczne
Witamy na Pokatne.pl

Serwis zawiera treści o charakterze erotycznym, przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich.
Decydując się na wejście na strony serwisu Pokatne.pl potwierdzasz, że jesteś osobą pełnoletnią.

Pliki cookies i polityka prywatności

Zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies.
Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze mnie ze stron internetowej lub serwisów oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych i w celach analitycznych.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w regulaminie serwisu.